Buty do biegania z amortyzacją – tak czy nie?

Czy amortyzacja w butach do biegania jest potrzebna? Jej zwolennicy stanowczo odpowiadają „TAK” – według nich chroni stawy i mięśnie przed przeciążeniami, jakimi są poddawane, gdy stopa spotyka się z podłożem. Przeciwnicy natomiast uważają ją za przyczynę wszystkich kontuzji, które dotykają biegaczy, twierdząc, że wymusza nienaturalne ruchy. Gdzie leży prawda? Jak zwykle – pośrodku…

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Po co nam amortyzacja w butach biegowych?
  • Jakie buty do biegania wybrać – z amortyzacją czy bez?
  • Bieganie z pięty czy ze śródstopia – jaka jest prawidłowa technika?
  • Kto powinien wybierać buty do biegania z amortyzacją?

W skrócie

Odpowiedź na pytanie, jakie buty do biegania wybrać – z amortyzacją czy bez – nie jest prosta, ponieważ… to zależy. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z joggingiem, często biegasz po twardych nawierzchniach albo borykasz się z nadwagą, koniecznie postaw na modele mocno amortyzowane.

Amortyzacja w butach do biegania – czy jest potrzebna?

Szukając butów do biegania, mnóstwo naczytasz się o amortyzacji. Ale czy wiesz, po co tak właściwie ją wymyślono? Cel był wzniosły – amortyzacja miała pochłaniać siłę, z jaką stopa uderza o podłoże, oraz chronić stawy i ścięgna przed powstającym wtedy naciskiem. Podczas treningu na ciało biegacza działają bowiem ogromne, nawet trzykrotnie przewyższające jego wagę, obciążenia pionowe. Oznacza to, że jeśli ważysz 100 kilogramów, w czasie biegu Twoje nogi muszą unieść mniej więcej ćwierć tony. I to przy każdym kroku! A im szybciej biegniesz, tym ta siła jest większa. Szczególnie mocno odczuwają ją stawy – kolanowy i biodrowy.

Czy to znaczy, że nie powinniśmy biegać? Absolutnie nie! Człowiek został stworzony do ruchu, a zwłaszcza do biegania. Mamy ścięgno Achillesa, wygięty łuk stopy, rozbudowany mięsień pośladkowy czy więzadło karkowe, które stabilizuje głowę podczas poruszania się z dużą prędkością. Wszystkie te mechanizmy wykształciły się po to, abyśmy mogli biegać – i w czasach prehistorycznych uciec przed drapieżnikiem albo zdobyć pożywienie, a dziś utrzymać sprawność. Gdy regularnie się ruszamy, w torebkach stawowych powstaje wystarczająco dużo mazi stawowej, aby zapewnić odpowiednie „smarowanie” i chronić je przed przeciążeniami oraz przed starzeniem się.

Buty do biegania damskie

Naturalna amortyzacja w naszych stopach

Genialna Matka Natura wyposażyła nas w jeszcze jeden szczególnie ważny podczas biegania mechanizm – poprzeczne i podłużne łuki, które budują podbicie stopy i wraz z mięśniami, ścięgnami i tkankami tworzą perfekcyjny system amortyzujący. Działają jak sprężyna – wykorzystują siłę, z jaką stawiamy stopy na ziemi, aby zintensyfikować odbicie i uczynić bieg wydajniejszym.

Istnieje jednak jedno zastrzeżenie. Aby ta naturalna amortyzacja zadziałała, musimy biegać we właściwy sposób: lądując na śródstopiu. Tymczasem większość biegaczy, zwłaszcza początkujących, najpierw stawia na ziemi piętę, co sprawia, że mechanizmy amortyzujące nie mogą zadziałać – bo pięta jest ich pozbawiona. Możesz się o tym przekonać nawet w tej chwili, próbując na niej poskakać. Auć, bolesne, prawda?

Kto powinien biegać w butach z amortyzacją?

Buty z amortyzacją powinni wybierać początkujący biegacze, ponieważ niwelują one braki w technice biegowej. Im więcej jej mają, tym skuteczniej chronią mięśnie i ścięgna przed przeciążeniami, spowodowanymi lądowaniem na pięcie. Odpowiadają za nią systemy ulokowane pod tylną częścią stopy, najczęściej warstwy sprężystej pianki EVA lub „poduszki” żelowe.

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z bieganiem, wybierz obuwie z amortyzacją. Kiedy nabierzesz biegowej wprawy, dokup kolejną parę, tym razem z mniejszym dropem (czyli różnicą wysokości pomiędzy piętą a palcami, która określa amortyzację). Biegacze często przyznają, że prawidłowa technika lądowania na śródstopiu przychodzi wraz ze wzrostem doświadczenia – tak, jakby ciało przypominało sobie, w jaki sposób należy biegać. Aby to było możliwe, od czasu do czasu musisz wybrać się na trening w butach z mniejszą amortyzacją.

Nad obuwiem biegowym tego typu powinni zastanowić się ci, którzy często urządzają sobie treningi po asfalcie. Naturalna amortyzacja w naszych stopach nie została przystosowana do biegania po twardym podłożu, takim jak asfalt, kostka brukowa czy płyty chodnikowe – w końcu w czasach naszych prehistorycznych przodków świat nie był zabetonowany. Jeśli to z taką nawierzchnią najczęściej przychodzi Ci się mierzyć, postaw na buty z systemami amortyzującymi. Twoje stawy będą Ci wdzięczne!

Buty z amortyzującymi systemami dedykowane są też osobom, które cierpią na nadwagę. Amortyzacja została stworzona po to, aby zmniejszyć przeciążenia, jakie działają na stawy podczas ruchu. U osób, które borykają się z otyłością, przeciążenia te są o wiele większe – w ich przypadku buty z amortyzowaną podeszwą to absolutna konieczność.

Buty do biegania męskie

Z amortyzacją czy bez – przede wszystkim wzmacniaj mięśnie

Niezależnie od tego, czy wybierzesz buty amortyzowane, czy nie, pamiętaj o tym, aby do swojego programu treningowego regularnie włączać ćwiczenia siłowe, które wzmocnią Twoje mięśnie. Bieganie polega na ciągłym powtarzaniu jednego ruchu i angażuje do pracy wciąż te same grupy mięśniowe. Trening siłowy pozwala zaktywizować inne. A mocne mięśnie to stabilny szkielet, bezpieczne stawy, większa mobilność oraz mniejsza „awaryjność” ciała.

 

Bieganie nie wymaga kupowania specjalistycznego sprzętu (choć wcześniej czy później sięgniesz po odzież funkcjonalną dla biegaczy). Na jednej rzeczy nie można jednak oszczędzać: na butach. Dobrze dobrane obuwie biegowe nie tylko zapewnia niezbędny komfort, ale i minimalizuje ryzyko kontuzji. Każde – zarówno to z dużą, jak i niedużą amortyzacją. Jedne i drugie dostarcza sklepiguana.pl.

Źródło zdjęć: shutterstock.com