Czy można biegać w czasie ciąży?

Poprawia samopoczucie, łagodzi stres, kształtuje sylwetkę… Nic dziwnego, że perspektywa kilku miesięcy odpoczynku od tej aktywności w ciąży budzi opór. Jednak wbrew obiegowej opinii, bieganie – bo o nim mowa – może przynieść wiele dobrego przyszłej mamie i dziecku, jeśli tylko nie istnieją zdrowotne przeciwwskazania, a treningi odbywają się za zgodą lekarza.

Czego dowiesz się z tego wpisu?

    • W jaki sposób bieganie w ciąży wpływa na organizm mamy?
    • Jak bezpiecznie biegać w ciąży?
    • Jakie aktywności są najbardziej polecane dla kobiet w ciąży?

W skrócie

O ile lekarz prowadzący ciążę nie wyraża obaw w związku z kontynuowaniem aktywności, możesz śmiało biegać przez kilka kolejnych miesięcy. Pamiętaj jednak, by dostosować tempo i dystans do możliwości organizmu. Zachowując umiar, utrzymasz dobrą kondycję i wzmocnisz odporność, dzięki czemu będziesz zdrowsza w ciąży i łatwiej zniesiesz poród. W trosce o kondycję stawów i zapobieganiu kontuzjom, zrezygnuj z przebieżek po twardym asfalcie, a postaw na leśne i polne ścieżki. Jeśli bieganie wydaje Ci się zbyt kontuzjogennym sportem, zastąp je szybkim marszem, gimnastyką, jogą, pilatesem lub pływaniem.

Bieganie w ciąży wyjdzie Ci na zdrowie

W ciąży nie unikniesz powiększającego się brzuszka i dolegliwości charakterystycznych dla stanu błogosławionego, jednak nie oznacza to, że musisz na tych kilka miesięcy zupełnie zrezygnować z dotychczasowego stylu życia. Choć bieganie może okazać się trudniejsze, a kolejne dystanse okażą się coraz krótsze jogging wciąż będzie źródłem korzyści dla Twojego ciała i samopoczucia. W końcu bieganie wzmacnia układ immunologiczny, poprawia kondycję oraz rozluźnia mięśnie, więzadła i stawy, dlatego minimalizuje ryzyko chorób i ułatwia poród.

Pamiętaj, że istnieje jedna złota zasada, której warto posłuchać – jeśli dotychczas nie biegałaś, a chcesz zacząć, odłóż uprawianie tego sportu na czas po urodzeniu dziecka. To ważne, ponieważ przystosowanie się nieprzyzwyczajonego do wysiłku organizmu do tak dynamicznej aktywności, tylko niekorzystnie odbiłoby się na Twoim samopoczuciu.

Bieganie w ciąży? Tak, ale w odpowiednich warunkach!

Załóżmy, że dobrze się czujesz, ciąża nie jest zagrożona i lekarz nie wyraził żadnych obaw w związku z planowanym bieganiem. Jak powinny wyglądać Twoje treningi? Choć dystansu nie musisz na siłę ograniczać, staraj się nie narzucać sobie morderczego tempa. Przy wyborze trasy stawiaj raczej na pola i lasy. Miękkie podłoże zapewni lepszą amortyzacją i sprawi, że dodatkowe kilogramy nie obciążą mocno stawów, a gdy się przewrócisz, istnieje dużo mniejsze (niż w przypadku chodnika czy asfaltu) prawdopodobieństwo, że coś Ci się stanie. W końcu tzw. relaksyna –hormon przygotowujący ciało kobiety do wydania dziecka na świat – gdy jest produkowana w nadmiarze, może sprzyjać upadkom i kontuzjom.

U wielu przyszłych mam przygoda z bieganiem kończy się wraz z nadejściem trzeciego trymestru. To zupełnie naturalne i nie warto brać na siebie wysiłku ponad siły. Wykorzystaj ostatnie miesiące na łagodniejsze aktywności, takie jak spacer bądź pływanie i staraj się dużo odpoczywać.

Co zamiast biegania?

Bieganie bywa kontuzjogenne, dlatego, jeśli masz obawy związane z kontynuowaniem w ciąży tego sportu, a zamierzasz ćwiczyć, możesz spokojnie zdecydować się na kilka innych aktywności. Dużo odpowiedniejszy będzie szybki marsz, spokojna jazda na rowerze, joga, pilates i wszelkie grupowe zajęcia dla kobiet w ciąży organizowane przez kluby fitness.

Wskazana jest również gimnastyka. Do 12. tygodnia wybór pozycji, w której ćwiczysz, nie ma znaczenia, lecz po tym czasie ogranicz układy wymagające leżenia na plecach lub stania, a od 5. miesiąca także leżenia na brzuchu. Aby aktywność była zupełnie bezpieczna, skoncentruj się na wolnym tempie i lekkich ćwiczeniach, które nie forsują mięśni brzucha, a za to ułatwiają oddychanie przeponą. To przede wszystkim te wykonywane na boku, podczas siadu i klęku.

Chcesz wiedzieć, jak często zaleca się uprawiać gimnastykę w ciąży? Najlepiej trzy razy w tygodniu po 45 minut. Pierwszy kwadrans należy poświęcić na rozgrzewkę, drugi na ćwiczenia właściwe, a ostatni na relaks. Niezależnie od tego, czy pozostajesz przy regularnym bieganiu, czy znalazłaś atrakcyjną dla niego alternatywę, życzymy Ci mnóstwo energii i trzymamy za Ciebie kciuki!

Rozglądasz się za nowym strojem do ćwiczeń? Zajrzyj na sklepiguana.pl – mamy ubrania i buty na każdą sportową przygodę!

Źródło zdjęć: unsplash.com, pexels.com.